Mycie elewacji na Ruczaju: dlaczego bloki zielenieją od północy

Elewacje bloków na Ruczaju porastają glonami szybciej niż budynki w centrum Krakowa, bo osiedla stoją wśród zieleni, a ściany od północy po deszczu długo nie wysychają. Pierwszy sygnał to zielone plamy na ścianie północnej i przy cokole. Na ocieplonych elewacjach usuwamy je metodą softwash, czyli niskim ciśnieniem i preparatem, który działa na nalot razem z zarodnikami. Potem warto dołożyć impregnację, żeby kolejne mycie nie było potrzebne za dwa sezony.

Ruczaj ma swój własny rodzaj brudu

Kamienice w centrum walczą głównie z szarą sadzą z ruchu samochodowego. Na Ruczaju częstszym problemem jest zielony nalot biologiczny. Powód widać z każdego balkonu: między budynkami rosną drzewa i trawniki, a niedaleko są Skałki Twardowskiego, Zakrzówek, wał wiślany i Bielańsko-Tyniecki Park Krajobrazowy. Świetni sąsiedzi na niedzielny spacer. Dla elewacji trochę mniej.

Zabudowa jest tu mocno zróżnicowana. Na starszym Ruczaju-Zaborzu stoją wieloklatkowe bloki na 3–4 piętra i wysokie budynki o kilkunastu kondygnacjach, a obok nich nowe osiedla deweloperskie. Każdy z tych typów brudzi się trochę inaczej, ale wspólny mianownik jest jeden: cień i wilgoć. Więcej o tym, jak to wygląda w innych dzielnicach, piszemy w artykule Dlaczego elewacje w Krakowie brudzą się szybciej.

Ściana północna i cokół idą pierwsze

Glony potrzebują wilgoci i braku słońca, więc zaczynają tam, gdzie ściana schnie najwolniej. Na typowym bloku na Ruczaju warto obejrzeć cztery miejsca:

  • ścianę północną, zwłaszcza jeśli tuż przy niej rosną drzewa,
  • cokół od strony trawnika, gdzie po deszczu i podlewaniu wilgoć utrzymuje się najdłużej,
  • pas pod parapetami i płytami balkonowymi, gdzie spływa woda,
  • okolice rynien i obróbek blacharskich.

Przy myciu elewacji budynku Herbewo w Krakowie zaczynaliśmy właśnie od ściany północnej i zachodniej, bo tam zabrudzenie było najbardziej zaawansowane. Strona nasłoneczniona wyglądała jeszcze przyzwoicie. To bardzo typowy obraz dla budynków otoczonych zielenią.

Dlaczego nie myjka ciśnieniowa

Jeśli blok jest ocieplony styropianem albo wełną z tynkiem cienkowarstwowym, mocny strumień wody może uszkodzić strukturę tynku i wtłoczyć wodę pod powłokę. Dlatego na takich elewacjach pracujemy metodą softwash: niskie ciśnienie, preparat dobrany do rodzaju nalotu i spłukanie. Przed myciem całej ściany zawsze sprawdzamy reakcję chemii na małej, mało widocznej próbce.

Samo zmycie zieleni z powierzchni to połowa roboty. Zarodniki zostają w porach tynku i przy sprzyjającej pogodzie wracają w ciągu kilku tygodni. Preparat w metodzie softwash działa także na nie, a impregnacja hydrofobowa po myciu ogranicza wnikanie wody w tynk. Elewacja dłużej pozostaje czysta, a kolejne mycie jest prostsze.

Wysokie bloki: podnośnik, a gdzie nie dojedzie, dron

Większość elewacji myjemy z podnośnika. Na Ruczaju bywa z tym kłopot, bo między blokami są drzewa, parkingi i wąskie dojazdy. W takich miejscach górne partie wysokich budynków możemy umyć z drona. To dodatek, nie zamiennik: dron sprawdza się tam, gdzie podnośnik nie ma gdzie stanąć, a przy niższych blokach zwykle nie jest potrzebny. Metodę dobieramy po obejrzeniu budynku i jego otoczenia.

Okna i przeszklenia klatek przy okazji

Skoro sprzęt i tak stoi pod budynkiem, warto w tym samym terminie umyć przeszklenia klatek schodowych, wejść i daszków. Szyby myjemy wodą demineralizowaną, która nie zostawia zacieków ani osadu z kamienia. Dla wspólnoty to jedno zlecenie, jeden termin i jeden komunikat dla mieszkańców zamiast trzech.

Na Ruczaju są też biurowce i budynki z dużymi szklanymi fasadami. To inna skala pracy, o której piszemy w poradniku Mycie fasad szklanych w Krakowie.

Ile kosztuje mycie elewacji bloku na Ruczaju?

Czyszczenie elewacji kosztuje od 12 zł/m² dla budynków do 9 metrów wysokości. Wyższe obiekty, czyli większość bloków na Ruczaju, wyceniamy indywidualnie. Na cenę wpływa wysokość, dostęp dla sprzętu, materiał elewacji, stopień zabrudzenia i to, czy po myciu robimy impregnację.

Usługa Cena (od)
Mycie elewacji do 9 m wysokości 12 zł/m²
Mycie elewacji powyżej 9 m wycena indywidualna
Mycie przeszkleń, umowa 2× w roku, do 200 m² 9 zł/m²

Do wyceny wystarczą zdjęcia budynku z każdej strony i orientacyjna liczba pięter. Możemy też przyjechać na bezpłatną wizję lokalną. Pełne stawki znajdziesz w cenniku.

Jak wspólnota to zamawia

Mycie elewacji to w większości przypadków czynność zwykłego zarządu, więc zarząd wspólnoty może je zlecić bez uchwały wszystkich właścicieli, chyba że statut lub regulamin stanowi inaczej. Najwygodniej ująć wydatek w planie gospodarczym i zaplanować mycie na wiosnę albo wczesną jesień. Cały proces, od zebrania ofert po protokół odbioru ze zdjęciami przed i po, opisujemy w poradniku Jak wspólnota zamawia mycie elewacji krok po kroku. Szczegóły współpracy ze wspólnotami i zarządcami są na stronie Czyszczenie budynków dla wspólnot.

Najczęstsze pytania

Jak często myć elewację bloku na Ruczaju?

W warunkach miejskich standardem jest mycie co 3–5 lat. Budynki ocienione i otoczone zielenią wymagają go częściej, zwykle co 2–3 lata. Na Ruczaju do tej drugiej grupy należy wiele ścian północnych.

Czy zielony nalot wróci po myciu?

Jeśli zostanie tylko zmyty z powierzchni, zwykle tak, bo zarodniki zostają w porach tynku. Softwash działa także na zarodniki, a impregnacja hydrofobowa ogranicza wilgoć, której glony potrzebują. Razem wyraźnie wydłużają czas do kolejnego mycia.

Czy mieszkańcy muszą coś przygotować przed myciem?

Wystarczy zamknąć okna od strony mytej ściany i w razie potrzeby przestawić samochody spod budynku. Klatki schodowe i wejścia pozostają dostępne przez cały czas prac. Treść ogłoszenia dla mieszkańców pomożemy przygotować.

Zarządzasz blokiem na Ruczaju albo w innej części Dębnik? Wyślij zdjęcia elewacji, odpiszemy w 24h z propozycją metody i wyceną. Zobacz ofertę czyszczenia elewacji i formularz kontaktowy →

Zobacz też: Dlaczego elewacje w Krakowie brudzą się szybciej · Czyszczenie elewacji Kraków: ceny, metody, co warto wiedzieć · Jak wspólnota zamawia mycie elewacji krok po kroku